Obserwatorzy

poniedziałek, 12 listopada 2012

Krokodylowy wzór

Dzisiaj króciutki wpis. 


Dziękuję za wszystkie komentarze.
Dziękuję Dziuni za to, że ma w domu fajną szufladę i dzięki zawartości tejże szuflady będę mogła dokończyć szal :)


Dla wszystkich, którzy proszą o wzór szalika - 


_____________________


Chciałam tutaj umieścić film z YT, ale coś nie wyszło, więc wrzucam link KLIK


_____________________


Zrobiłam tym wzorem czapkę. Fotki tymczasowe.


Na sobie pokażę gdy skończę szal, odzieję się w cały komplet i będzie sesja zdjęciowa :)


czapka


czapka


Zrobiłam jeszcze kilka bransoletek, ale to już w następnym wpisie pokażę.


Do zobaczenia :)

czwartek, 8 listopada 2012

Węże i krokodyl

Za oknem dziś smutna, zapłakana jesień. Humor mój osobisty również podobny. 


Porzuciłam koralikowe węże na rzecz szala z gadziej łuski. Miałam do dyspozycji dwa motki Alize Angora Gold BD. Każdy motek inny... 


Ponieważ wzór bardzo włóczkożerny, więc od razu łączyłam oba motki. W każdym z motków był kolor naturalny i właśnie ten korol wykorzystałam do przejść kolorystycznych.


Wiele mi to nie dało... Mam 90cm szalika i albo muszę jeszcze dwa motki zdobyć, albo spruć całość.


Włóczkę w odcieniach brązu (nr 1901) udało mi się jeszcze dostać, natomiast odcieni fioletu, zieleni (1987) już niestety nigdzie nie ma :(


Tak wygląda ta, która poznikała ze sklepów - włóczka


Ktokolwiek widział, ktokolwiek ma i jest skłonny poratować jednym motkiem - łapka do góry. 
Zapłacę za włóczkę i za przesyłkę oczywiście.


Fragment gadziego szala wygląda tak -


szal


szal


szal


szal


Z braku włóczki wróciłam do węży. 


Pozbyłam się już większości zapasów zapięciowo - koralikowych, więc w najbliższym czasie obiecuję nie męczyć Was kolejnymi bransoletkami ;)


bransoletka koralikowa


bransoletka koralikowa


bransoletka koralikowa


bransoletka koralikowa


bransoletka koralikowa


bransoletka koralikowa


bransoletka koralikowa


naszyjnik


bransoletka koralikowa


Dziękuję za cierpliwość :)


Dziękuję również za wszystkie komentarze i za miłe słowa pod adresem rękawic :)))

sobota, 3 listopada 2012

Koralikowe bransoletki

Pięknie dziękuję za wszystkie komentarze :)


Ostatnio powołałam do życia kilka bransoletek.


Koraliki Toho 15/0


bransoletka z koralików toho


bransoletka z koralików toho


bransoletka z koralików toho


bransoletka z koralików toho


bransoletka z koralików toho


bransoletka z koralików toho


Kolejna bransoletka z Toho 11/0


Wąż w kolorach żółci robiłam cieniowaną Snehurką, wąż w kolorach szarości - cieniowaną Aidą.


bransoletka z koralików toho


bransoletka z koralików toho


bransoletka z koralików toho


Niżej też koraliki Toho, ale większe.


bransoletka z koralików toho


bransoletka z koralików toho


Na koniec rękawice brzydule. Wykonane szydełkiem, ściągacz - na drutach.


rękawiczki szydełkowe


Pozdrawiam jesiennie :)

niedziela, 14 października 2012

Wesołe słuchawki :)

Koleny drobiażdżek skończony :)


Tym razem robótka mnie rozbawiła i z przyjemnością ją wykonałam.


Troszkę oddechu od frywolitek.


Zadanie do wykonania było takie - zrobić ze słuchawkami coś podobnego do tego po lewej stronie na zdjęciu. Tylko, że słuchawki mają być zielone a nie - tak jak w oryginale - czerwone.


słuchawki


słuchawki


słuchawki


 Na ubranko słuchawek poszedł cały motek tej bawełny.


Gdy nitki przeraźliwie ubywało, to zaczęłam się bać czy na kokardkę mi wystarczy, ale starczyło.


Najważniejsze, ze słuchawki dadzą się rozsuwać.


Fajna robótka na poprawę humoru :)


Wszystkim oczekującym na odpowiedzi na listy  obiecuję, że dzisiaj odpiszę.


Miłego dzionka życzę i zmykam :) 

czwartek, 11 października 2012

Drobiazgi

Siedzę sobie jak ta myszka pod miotłą i niewiele robię.


Robótkowo niewiele. Powstało zaledwie kilka drobiazgów. 


Frywolitkowy komplecik -


frywolitkowy komplet ślubny


frywolitkowy komplet ślubny


frywolitkowy komplet ślubny


frywolitkowy komplet ślubny


Jesienny komplet -


 frywolitkowa biżuteria


frywolitkowa biżuteria


frywolitkowa biżuteria


frywolitkowa biżuteria


Grubaski-


frywolitkowa biżuteria


frywolitkowa biżuteria


frywolitkowa biżuteria


frywolitkowa biżuteria


frywolitkowa biżuteria


frywolitkowa biżuteria


 


frywolitkowa biżuteria

Skromna zakładka -


frywolitkowa zakładka 


zakładka frywolitka


Mieszkanko dla komórki -


szydełkowe etui na komórkę


szydełkowe etui na komórkę


Kolczyki szydełkowo - frywolitkowo - druciane.
Strasznie kombinowane, ale dostałam zadanie wykonania kolczyków podobnych do tych na fotce po lewej stronie. Górny kwiatuszek z perełkami to frywolitka wykonana złotą nicią.


 


 kolczyki

Kolejne bojowe zadanie - wykonanie dwóch męskich bransoletek koralikowych na podstawie fotki. Bransoletki wyszły tak (koraliki Toho 15/0) -


bransoletki koralikowe


bransoletki


bransoletki


bransoletki


To chyba wszystko.
Cóż poza tym? Ano fajtłapa jestem i musiałam lizać "rany" po nieszczęśliwym wykopertnięciu się na prostej drodze.


Ran nie było, ale sińce i owszem :)))


Pokazywałam moje robótki a teraz pokażę piękne wzory, które powstały na moich odnóżach :P


Wzorki cyknęłam już po ponad tygodniu od wywrotki, więc i opuchlizna na stopie już była malutka i część siniaków zniknęło a reszta zmieniła kolor.


nogi


Ta prawa stopa z drugiej strony prezentowała się tak -


stopa


W tej chwili - miesiąc po wywrotce, już wszystkie sińce zeszły, jedynie jeszcze na stopie jest siniak i trochę boli śródstopie przy stąpaniu, ale w zasadzie już jest wszystko dobrze.


Miałam ogromne szczęście, że się nie połamałam. Najgorzej dokuczała skręcona stopa i nadgarstek, bo padając podparłam się ręką. 


W każdym razie widać, że nerki mi już nie dokuczają i trochę się ruszam (choć w wyrku chyba  byłam bezpieczniejsza :)))).


Ogromnie dziękuję za wszystkie komentarze. Bardzo miło mi je czytać.