Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 czerwca 2014

Dwukolorowa sukienka skończona

Witajcie :)


Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze. 


Mogę już dzisiaj pokazać fotki gotowej sukienki i tym samym odpowiadam na pytanie, które pojawiło się w komentarzach czy będzie ona dwukolorowa. Tak, tylko żółć i czerń.


Sukienka jest dość krótka. Lubię taką długość jednak postanowiłam, że dorobię jeszcze jedno okrążenie z elementów. Muszę dokupić jedną szpulkę czarnej Maxi.

Szydełko 1,5 mm - 1,75 mm - 2 mm. Szerokość sukienki regulowałam zarówno zmianą wielkości szydełka jak i dodając jedno - dwa okrążenia w poszczególnych elementach.


Zużycie kordonka Maxi - na górną żółtą część poszedł jeden motek i troszeczkę z drugiego.


Dolna czarna część zjadła dokładnie trzy motki. Zostało tyle nici, że mogłabym dołem jeden rządek słupkami dorobić, może dwa, ale wątpię.

Sukienkę przymierzałam na trzy halki - czarną (moim zdaniem wygląda najlepiej, choć wzór w dolnej części zanika), żółtą (górą wzór słabo widoczny) i beżową (widać i dołem i górą wzór).


Czarna halka najlepsza, bo mam figurę gruszki i niestety do tego nietypowy brzuszek (choć do zdjęć grzecznie go wciągałam ile się dało), lepiej więc dolne partie mojej osoby maskować ciemnym kolorem. Tak mi się wydaje.

Choć dziwne jest to, że najlepiej wyglądam w spodniach typu rurki, hmm. Ponoć nie są wskazane dla gruchy.


No dobrze, pokażę kiecunię.


Na początek z czarną haleczką.


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


Z żółtą haleczką -


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


i na koniec z beżową alką


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


Biżutki, które założyłam do tej sukienki, to już kiedyś pokazywałam. Taki prosty komplet dawno temu sobie zmajstrowałam i teraz się przydał.


biżuteria z drutu


biżuteria z drutu


wirewrapping


wirewrapping


Skoro już jestem przy biżuterii, to pokażę kolczyki, które ostatnio zrobiłam.
Trochę nerwów przy nich straciłam, bo powstały na czyjeś konkretne życzenie, miało powstać coś jeszcze i coś jeszcze, ale podziękowałam za "współpracę", pomimo, że materiał zakupiłam z własnej kieszeni plus - oczywiście - przesyłka.
Najgorzej gdy ktoś sam nie wie czego chce i na dodatek kompletnie nie szanuje czyjegoś czasu, czyjejś pracy.


Takie osoby niech kupują gotowce, które mogą dokładnie obejrzeć i się zdecydować - brać czy nie. Mogą je też później zwracać, decydować się na inne, znowu zwracać i znowu brać coś innego... 
Z jakiej racji mam słuchać jak mnie ktoś obraża przez telefon, lekceważy moją pracę, ma gdzieś stracony czas. 
Widziały gały co wybrały, potem jeszcze na konkretne moje pytania odpowiadały - czy aby na pewno ten wzór? Tak. Czy srebrne drobne koraliczki mają też być tak jak w wybranym przykładzie? Tak. Kolor? Chabrowy. Koraliki szklane... itd. Rozmiar? Mniejsze niż pierwowzór.

Telefon... cena ma być niższa, bo skoro kolczyki mniejsze...
Tak, ciut mniejsze, ale wzór ten sam, ilość koralików ta sama... Obniżyłam. 
Pokazać kolczyki. Pokazałam. 
Się zaczęło - Ja kwiatkowej biżuterii nie noszę!
To po co Pani taki wzór wybrała, na fotkach wyraźnie widać jak się koraliki układają...
Zresztą o te srebrne właśnie się dopytywałam zanim zaczęłam robić, a teraz one się nie podobają, bo kwiatkowe...
Usłyszałam - to te sobie pani może przecież sprzedać...


Tak i robić kolejne w ciemno, bo przecież przyszła właścicielka nie ma pojęcia właściwie czego chce. Te kolejne też będę sobie mogła sprzedać i tak dalej. 

Na wzmiankę, że już i tak poniosłam koszty z własnej kieszeni, bo zamówiłam materiały na resztę biżuteryjnego kompletu usłyszałam - no i co z tego, uczciwy człowiek wysyła za pobraniem, ja z góry nie płacę.
Tak, kiedyś wysłałam za pobraniem i jeszcze za zwrot nieodebranej przesyłki musiałam zapłacić. 
Znowu lekceważącym tonem - no to co z tego, przecież towar dostała pani z powrotem.


Zobaczcie jaki kompletny brak szacunku dla czyjejś pracy. 
Powiedziałam, że koniec, nie chcę grosza ale też nie mam zamiaru niczego więcej dla tej osoby robić.
Tu usłyszałam, że naraziłam ją na koszty, bo straciła na rozmowy telefoniczne i zostanie bez biżuteri, której potrzebuje na już. 
Tak, bo na wykonanie miałam bardzo mało czasu i w normalnych warunkach nie byłoby problemu, ale z pewnością czasu za mało na takie marudzenie.

Mogę robić i dziesięć wersji dla kogoś kto wie czego chce, dla kogoś kto mnie szanuje. 
Dla takiej osoby zrobię wszystko, żeby była zadowolona.


Na szczęście takie osoby, jak niedoszła właścicielka kompletu biżuterii, trafiają się rzadko. 

Dlaczego to opisałam? 
Ku przestrodze. Teraz już będę mądrzejsza.
Nie jestem jakimś wyrobnikiem. 


Kolczyki w kolorze chabrowym  polecą jutro jako prezent, do kogoś, komu się spodobały.

 kolczyki


Następny wpis będzie kompletnie nie z mojej bajki :)

Pozdrawiam wszystkich zaglądających :)


 

czwartek, 18 lipca 2013

Zielona torebka, zielona sukienka

Dzieńdoberek :)


 


Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)


Dzisiaj będzie zielono. Nie planowałam tego, tak się złożyło.


Ktoś poprosił mnie o zrobienie torebki podobnej do tej -


torebka


Podjęłam się tego zadania, choć przyznam - miałam problem czym taką torebkę usztywnić, jakie wybrać zapięcie itp.


Robiłam z bawełny Essentials Cotton. Podszewka jest z płótna, usztywniałam kamelą (camelą) z klejem. Szyłam ręcznie.


Efekt mojej podróbki jest taki -


torebka szydełkowa


torebka szydełkowa


torebka szydełkowa


torebka szydełkowa


torebka szydełkowa


torebka szydełkowa


torebka szydełkowa


torebka szydełkowa


Torebka ma wymiary 27x20cm (oczywiście bez "paska").


Druga zieloność, to sukienka. Powstała z Eldorado Puppets 16. W 50 gramach jest 385 metrów. Szydełko 1,2 mm. Zużyłam troszkę ponad 5 motków.


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


Tyle nowości.



Poza tym co? Wczoraj się postarzałam i wcale mi się to nie podoba.


Na dodatek pompka mi wariuje, jakaś arytmia wlazła, przez dwa dni co z wyrka się podniosłam, to serducho rwało jak zwariowane, co chwilkę przerwy robiło. Teraz już troszkę lepiej, bo przerw niewiele, tylko pracuje nierówno.  Pobolewa mnie też coś ni to żołądek ni to serducho, ale da się przeżyć. Lekarka chciała mnie do szpitala wysłać, ale postanowiłam przeczekać.


Pozdrawiam słonecznie i do usłyszenia :)

piątek, 28 czerwca 2013

Nowa sukienka i zaległości.

Osoby, które śledzą moje wpisy na facebooku, widziały jak się rodziła. Kwadrat po kwadracie, uparcie. Wczoraj ją skończyłam i byłabym zadowolona, gdyby nie to, że ostatnio przybyło mi sporo kilogramów i zamiast fajnej sukienki, to te kilogramy - głównie na brzuszku - rzucają się w ślipia :(
Wybrałam fotki bardziej strawne, na których urojona ciąża jest mniej widoczna.

Halka jest za krótka, dopiero na zdjęciach to widzę, ale to nie problem, bo ma regulowane ramiączka, więc mogę ją trochę opuścić. Jutro zrobię też przymiarkę z czarną halką.

Nie wiem skąd wzięłam cierpliwość na tyle kwadracików :)))

sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


a tak się rodziła


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


Nie, to nie jest frywolitka :)


Szydełko 1 mm, 1,2 mm, 1,5 mm oraz 2 mm.
Kordonek - Maxi metallic.


Zrobiłam też bluzeczkę powtórkę, prawie identyczną już kiedyś robiłam.


bluzka szydełkowa


bluzka szydełkowa


bluzka szydełkowa


bluzka szydełkowa


bluzka szydełkowa


i jeszcze drobiazgi


frywolitka kolczyki


kolczyki frywolitkowe


kolczyki koraliki


frywolitka


biżuteria frywolitkowa


biżuteria frywolitkowa


frywolitki


frywolitka


frywolitka


frywolitka


frywolitka


frywolitka


Na koniec coś ładnego wreszcie. Skierka. Przedwczoraj miała sterylizację, fotkę cyknęłam wczoraj.


skierka


Miał być koniec, ale jeszcze pokażę jak sobie troszkę ćwiczę :))


rowerek


Niestety na normalnym rowerku już nie pojadę, zawroty i wzrok dziurawy (ubytki w polu widzenia), a jeździło się, oj, jeździło - oto dowód ;)


rower


Pozdrawiam wszystkich cieplutko i dziękuję za zaglądanie i za komentarze :)