Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluzka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluzka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 lipca 2014

Kolorowy resztkowiec - topik

Dziękuję za wszystkie miłe komentarze pod adresem frywolitkowej serwetki.

Dzisiaj chciałam pokazać co mi wyszło z niszczenia resztek kordonków Maxi. Pomysł własny (jak zwykle rodził się podczas robienia).
Szydełko 1,5 mm

Topik robiłam od boku poprzez przód, pozostawiłam wycięcie na pachę, tył i na koniec połączyłam ostatni rząd z pierwszym pozostawiając miejsce na drugą pachę.

Robiłam słupkami, rzędami skróconymi.
Czarny pasek wokół szyi jest zapinany z jednej strony na guziczek (dałam żółty).
Czarny dół już robiłam normalnie w okrążeniach słupkami.

szydełkowa bluzka

szydełkowa bluzka

szydełkowa bluzka

szydełkowa bluzka

szydełkowa bluzka

szydełkowa bluzka

I jeszcze trzy fotki z przymiarki, gdy topik nie był jeszcze skończony. Przymiarka o północy :)))

Wrzucam, bo widać boki topu.

szydełkowa bluzka

szydełkowa bluzka

szydełkowa bluzka

Ot, taka tęczowa Maranta, jak zwykle trochę szalona :)))

Pozdrawiam wszystkich cieplutko i do miłego... :)

środa, 19 lutego 2014

Ubrana w resztki ja plus coś białego :)

Witam serdecznie wszystkich pamiętających o mnie :)


Dziwnie się ten rok zaczął, nerwowo. Chwilami mam ochotę zaszyć się w jakiejś pustelni, otoczyć kotami, roślinami i zerwać kontakt z całym światem. 
Odciąć się od internetu, wyrzucić telefon itd.
Wejść do lasu i iść przed siebie w nieznane, sama.


Zawsze kochałam las, pola, łąki. Nigdy nie lubiłam miejskiego szumu.
Jak byłam mała to gdzieś musiałam coś o pustelnikach akurat usłyszeć, bo pamiętam, że miałam taki okres gdy zamęczałam tatę, żeby mi wybudował pustelnię na środku lasu :)))


Później marzył mi się klasztor, tylko, że to byłoby oszustwo, bo nie było w tym powołania a jedynie wybór sposobu życia, które najbardziej by mi się podobało :)


Na pierwszym miejscu byłabym więc ja i moja wygoda a to przecież nie o to chodzi.


Dziwna jestem, kocham ciszę i samotność. Coraz bardziej męczą mnie ludzie, coraz mniej rozumiem ich reakcje.


Porozmawiałam sobie z Kizią, powiedziała, że myśli dokładnie to samo i mruczeniem przegoniła troski.

Na polu robótkowym głównie biel zaczyna królować, wiadomo nadchodzi komunijny czas.


Jednak zanim pokażę komunijne rzeczy, to wrzucę zaległą, resztkową bluzeczkę. Długo czekała na zdjęcia. Bluzka z tych mało ciekawych, ot zużyłam resztki włóczek.


Przód trochę gryzący, ale nie przeszkadzają mi żrące ciuszki.


Fason wyszedł fajny, jeśli się zaopatrzę w odpowiedniejszą włoczkę, to może powtórzę ten projekt.


Bluzkę robiłam w całości, pionie - od boku przez przód i plecy. Przód robiłam rzędami skróconymi. 
Druty 3mm, ścieg francuski. 


bluzeczka


bluzeczka


bluzeczka


bluzeczka


bluzeczka


bluzeczka


bluzeczka


bluzeczka


Z zaległych prac mam jeszcze kuleczkowe kolczyki frywolitkowe, jakoś bardzo długo nie mogły się doczekać fotek.


frywolitkowe kolczyki


frywolitkowe kolczyki


frywolitkowe kolczyki


Przyszła kolej na biel :)


Spokojnie - nie będzie wianków :)))


Będzie grzebyczek i spineczki 


komplet komunijny frywolitkowy


komplet komunijny frywolitkowy


komplet komunijny frywolitkowy


komplet komunijny frywolitkowy


komplet komunijny frywolitkowy


komplet komunijny frywolitkowy


A teraz dla odmiany komplecik komunijny szydełkowy :)


Torebka nie jest mojego pomysłu, robiłam na podstawie zdjęcia czyjejś pracy z moimi modyfikacjami. 


komplet komunijny


komplet komunijny


komplet komunijny


komplet komunijny


To już chyba wszystko.


Parę słów o filmikach na YT - w niedługim czasie wrzucę poprawione wersje filmów z kursami. 
Myślę, że teraz już lepiej dogaduję się z aparatem.


Jeśli chodzi o nowości, to przyznam, że się waham, czy kontynuować nagrywanie nowych rzeczy. Tak, otrzymuję sporo próśb o nowe filmy i bardzo dziękuję za wszystkie głosy (jednocześnie przepraszam, że nie na wszystkie maile odpisałam, mam spore zaległości w korespondencji).


Pojawiają się jednak głosy osób niezadowolonych, są to głównie osoby, które zarabiają na kursach. Pomimo, że na YT można znaleźć bardzo dużo filmów uczących podstaw i nie tylko podstaw frywolitki, to moje darmowe lekcje nie są mile widziane przez niektórych.


Dlatego się waham i dlatego ostatnio nic nowego się na moim kanale nie pojawiło.


Widzę, ze ostatnio pojawia się mnóstwo filmów traktującyc o urodzie o kosmetykach o ciuchach, może tak jest bezpieczniej :)


O urodzie nie mam zbyt wiele do powiedzenia, bo urodą nie grzeszę :)))


Jednak mam i ja swoje ulubione kosmetyki. Tylko, że polecać komuś coś, co się u mnie sprawdziło, to ryzyk-fizyk, bo każdy ma inną skórę i to co mnie odpowiada komuś może wręcz zaszkodzić.


Mówię o kosmetykach czyszczących, pielęgnujących, leczniczych, bo jak do tej pory nie zdobyłam się na odwagę eksperymentów z makijażem.


Jedyne moje eksperymenty miały miejsce prawie 30 lat temu i były tak absurdalne, że wstyd się przyznać :D
Jako straszliwy bladziuch dorwałam krwiście czerwoną szminkę mojej mamy i malowałam sobie nią rumieńce na policzkach :)))))))
No dobra, rozciapywałam ją na całych policzkach paluchami i wklepywałam, bo już takiego stuprocentowego klowna nie chciałam z siebie zrobić ;) 


Teraz w domu chyba jest bezpiecznie, bo nie mam żadnej szminki. 
Za to mam Regenerum, Tisane i takie tam a tym polików traktować nie zamierzam :))


Macie jakieś fajne wpadki makijażowe? 

piątek, 28 czerwca 2013

Nowa sukienka i zaległości.

Osoby, które śledzą moje wpisy na facebooku, widziały jak się rodziła. Kwadrat po kwadracie, uparcie. Wczoraj ją skończyłam i byłabym zadowolona, gdyby nie to, że ostatnio przybyło mi sporo kilogramów i zamiast fajnej sukienki, to te kilogramy - głównie na brzuszku - rzucają się w ślipia :(
Wybrałam fotki bardziej strawne, na których urojona ciąża jest mniej widoczna.

Halka jest za krótka, dopiero na zdjęciach to widzę, ale to nie problem, bo ma regulowane ramiączka, więc mogę ją trochę opuścić. Jutro zrobię też przymiarkę z czarną halką.

Nie wiem skąd wzięłam cierpliwość na tyle kwadracików :)))

sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


a tak się rodziła


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


Nie, to nie jest frywolitka :)


Szydełko 1 mm, 1,2 mm, 1,5 mm oraz 2 mm.
Kordonek - Maxi metallic.


Zrobiłam też bluzeczkę powtórkę, prawie identyczną już kiedyś robiłam.


bluzka szydełkowa


bluzka szydełkowa


bluzka szydełkowa


bluzka szydełkowa


bluzka szydełkowa


i jeszcze drobiazgi


frywolitka kolczyki


kolczyki frywolitkowe


kolczyki koraliki


frywolitka


biżuteria frywolitkowa


biżuteria frywolitkowa


frywolitki


frywolitka


frywolitka


frywolitka


frywolitka


frywolitka


Na koniec coś ładnego wreszcie. Skierka. Przedwczoraj miała sterylizację, fotkę cyknęłam wczoraj.


skierka


Miał być koniec, ale jeszcze pokażę jak sobie troszkę ćwiczę :))


rowerek


Niestety na normalnym rowerku już nie pojadę, zawroty i wzrok dziurawy (ubytki w polu widzenia), a jeździło się, oj, jeździło - oto dowód ;)


rower


Pozdrawiam wszystkich cieplutko i dziękuję za zaglądanie i za komentarze :)