Obserwatorzy

sobota, 12 października 2013

Niechcemisięęęę... nic :S

Ja już nie powiem nic na temat daty mojego ostatniego wpisu na blogu.

Mam jakąś odmianę robala co się leń nazywa. Ten pasożyt się we mnie rozgościł i przesiąka.
Przesiąka lenistwem na moją osobę.  

W imieniny padł mi staruszek komputer. Dziesięcioletni.
Już mi wtedy łapy opadły i skrzydła zostały podcięte. Wystarczyło, że pomyślałam, że jak wezmę nowy na raty, to i system już inny będzie i trzeba będzie przywyknąć i konfigurować, a na stare lata już sama myśl o tym boli.

Komputer nowy już mam, wszystko przy nim zrobiłam, nawet się z niego cieszę, ale zapał już nie ten co dziesięć lat temu przy poprzedniku tegoż. 

A robótki? A też mi się nie chce :( 

Sweter zaczęłam wieki temu i sobie leży. No jestem na etapie ostatniego rękawa, ale tak trwam na tym rękawie...

Nawet na własnym forum mało się udzielam, jedynie od czasu do czasu na facebooku coś miauknę. 

Jakieś zmęczenie materiału. Jesień lubię ale coraz częściej ona się w życiorysie pojawia. 

Kiedyś lato trwało trzy obecne lata, tydzień trwał tyle co obecny miesiąc. 
Perspektywy były, a teraz... wszystko fajne, ale ja nigdy nie lubiłam ekspresów, wolałam ciuchcie powolne i toczące się majestatycznie. 

Ja nadal chcę życie smakować a nie dławić się nim połykając w pędzie. 

Życie gdzie masz hamulec bezpieczeństwa? Pomimo lenia łapę wyciągnę i pociągnę!

Co w kosmosie jest na tyle stabilne, że można by ciepnąć kotwicę z Ziemi i w to coś wbić? 

To wszystko wina Kopernika! Musiał on tę Ziemię ruszyć? 

Kopernik winien, że mi się nie chce, bo perspektywy wraz ze słońcem przelatują mi koło nosa za szybko. 

Kopernik winien, że rękawa nie kończę. 

Jakiś czas temu cyknęłam fotki, gdy był dopiero zaczątek sweterka. Asymetryczny jest.
Miał być na jeden guzik górą, ale będzie, a nawet już jest ich więcej. 
Guziki przyszyłam, a rękaw leży zaczęty :S

Pokażę te stare fotki, może ktoś mnie kopnie w pasożyta - lenia i przestanę zwalać winę na Kopernika i dokończę rękaw ;)

sweter asymetryczny


wzór


wzór


Teraz jest to wszystko wykończone, jest plisa wokół dekoltu, są plisy na bokach przodu, są guziczki, jest jeden rękaw wszyty. 

Poza tym to nie mam nic. 

Komórkę tylko ubrałam, kolczyki jedne zrobiłam i jeden prosty naszyjnik i to wsio.

kolczyki frywolitkowe


 



naszyjnik


etui na komórkę


etui na komórkę


Te kolczyki między innymi poleciały do Apak w zamian za tę prześliczną panienkę i sówkę -






Wzięłam się za kursik frywolitkowy. Powstają filmiki z podstawami frywolitki. 
Będzie coraz trudniej. Będą też frywolitki 3D. 
Zapraszam zainteresowanych do śledzenia kanału na YT - KLIK 


Wiem, że takich filmów jest tam sporo, ale może komuś akurat się przydadzą.
Z góry przepraszam za mój smęcący krasnoludkowy głosik. 

Po kilku latach wzięłam się za aktualizowanie mojej stronki. Ostatnio jedynie od czasu do czasu coś do galerii wrzucałam, a reszta leżała odłogiem. 
Teraz częściej się tam będzie coś pojawiało. 

Jakiś czas temu zaczęłam tutaj spisywać moje szydełkowe wspominki, potem zaniechałam tematu. Teraz tam dośpiewałam resztę. Tam, to znaczy TUTAJ

Jeśli macie jakieś filmikowe życzenia, to piszcie, postaram się je zrealizować ;)

Jeśli kogoś zachęcę do nauki frywolitek, to mam nadzieję, ze pokażecie mi rezultaty tej nauki :)

Trzymajcie kciuki za rękaw, mam nadzieję, że jeszcze w tym miesiącu pokażę fotki w nowym ciuszku.

.... a Kopernik i tak ma u mnie przechlapane...
Jesień lubię, ale nie za często :S


Pozdrawam i do następnego popisania :)

 

czwartek, 18 lipca 2013

Zielona torebka, zielona sukienka

Dzieńdoberek :)


 


Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)


Dzisiaj będzie zielono. Nie planowałam tego, tak się złożyło.


Ktoś poprosił mnie o zrobienie torebki podobnej do tej -


torebka


Podjęłam się tego zadania, choć przyznam - miałam problem czym taką torebkę usztywnić, jakie wybrać zapięcie itp.


Robiłam z bawełny Essentials Cotton. Podszewka jest z płótna, usztywniałam kamelą (camelą) z klejem. Szyłam ręcznie.


Efekt mojej podróbki jest taki -


torebka szydełkowa


torebka szydełkowa


torebka szydełkowa


torebka szydełkowa


torebka szydełkowa


torebka szydełkowa


torebka szydełkowa


torebka szydełkowa


Torebka ma wymiary 27x20cm (oczywiście bez "paska").


Druga zieloność, to sukienka. Powstała z Eldorado Puppets 16. W 50 gramach jest 385 metrów. Szydełko 1,2 mm. Zużyłam troszkę ponad 5 motków.


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


sukienka szydełkowa


Tyle nowości.



Poza tym co? Wczoraj się postarzałam i wcale mi się to nie podoba.


Na dodatek pompka mi wariuje, jakaś arytmia wlazła, przez dwa dni co z wyrka się podniosłam, to serducho rwało jak zwariowane, co chwilkę przerwy robiło. Teraz już troszkę lepiej, bo przerw niewiele, tylko pracuje nierówno.  Pobolewa mnie też coś ni to żołądek ni to serducho, ale da się przeżyć. Lekarka chciała mnie do szpitala wysłać, ale postanowiłam przeczekać.


Pozdrawiam słonecznie i do usłyszenia :)

piątek, 28 czerwca 2013

Nowa sukienka i zaległości.

Osoby, które śledzą moje wpisy na facebooku, widziały jak się rodziła. Kwadrat po kwadracie, uparcie. Wczoraj ją skończyłam i byłabym zadowolona, gdyby nie to, że ostatnio przybyło mi sporo kilogramów i zamiast fajnej sukienki, to te kilogramy - głównie na brzuszku - rzucają się w ślipia :(
Wybrałam fotki bardziej strawne, na których urojona ciąża jest mniej widoczna.

Halka jest za krótka, dopiero na zdjęciach to widzę, ale to nie problem, bo ma regulowane ramiączka, więc mogę ją trochę opuścić. Jutro zrobię też przymiarkę z czarną halką.

Nie wiem skąd wzięłam cierpliwość na tyle kwadracików :)))

sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


a tak się rodziła


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


sukienka szydełkowa z kwadratowych elementów


Nie, to nie jest frywolitka :)


Szydełko 1 mm, 1,2 mm, 1,5 mm oraz 2 mm.
Kordonek - Maxi metallic.


Zrobiłam też bluzeczkę powtórkę, prawie identyczną już kiedyś robiłam.


bluzka szydełkowa


bluzka szydełkowa


bluzka szydełkowa


bluzka szydełkowa


bluzka szydełkowa


i jeszcze drobiazgi


frywolitka kolczyki


kolczyki frywolitkowe


kolczyki koraliki


frywolitka


biżuteria frywolitkowa


biżuteria frywolitkowa


frywolitki


frywolitka


frywolitka


frywolitka


frywolitka


frywolitka


Na koniec coś ładnego wreszcie. Skierka. Przedwczoraj miała sterylizację, fotkę cyknęłam wczoraj.


skierka


Miał być koniec, ale jeszcze pokażę jak sobie troszkę ćwiczę :))


rowerek


Niestety na normalnym rowerku już nie pojadę, zawroty i wzrok dziurawy (ubytki w polu widzenia), a jeździło się, oj, jeździło - oto dowód ;)


rower


Pozdrawiam wszystkich cieplutko i dziękuję za zaglądanie i za komentarze :)